To tutaj po wyjsciu z autobusu poczulem sie jak na innym kontynencie-duza wilgotnosc, upal-teraz jest tu zima, ale latem sa tu temperatury nie do wytrzymania, ktore polaczone z wilgotnoscia nie zachecaja do przyjazdu tutaj. Wyladowalem nad Zatoka Perska. Mozna tu zobaczyc kobiety w ciekawych maskach, ktore maja chronic od Slonca lub po prostu-zakrywac twarz przed obcymi. Ale przyjechalem tu glownie ze wzgledu na wyspe Qeshm. I tutaj
mozna poczuc troche wiecej wolnosci niz na polnocy kraju-jest tu radio Wolny Iran, ktory nadaje z Dubaju. I wlasnie z tego miasta transportuje sie tu to, co trudnoo dostac-piwo (za 3$, w koncu sie napilem w Iranie alkoholowego piwa, bo wczesniej pilem bezalkoholowe:)), narkotyki i wszystko inne. Co ciekawe-w zwiazku z tym, ze nie ma zbyt latwego dostepu do uzywek w Iranie, faszeruja sie mlodzi ludzie tabletkami Tramadol (oczywiscie nie wszyscy) i dobrze sie czuja. Mozna je kupic bez recepty w wielu aptekach.
Spotkal
em tu kolejnego Polaka na trasie-Adama, ktory wybral sie w podroz dookola Swiata (czas nieograniczony) i juz na poczatku napotkal pewne trudnosci, bo mabasady w Warszawie i Ankarze nie chcialy mu wydac wizy pakistanskiej ze wzgledu na niestabilna sytuacje polityczna panujaca w tamtym kraju. Spotkal tez Hiszpana, ktory tydzien temu zostal niewpuszczcony do Pakistanu, mimo ze posiadal wize. Powod? Jest tam teraz zbyt niebezpiecznie. Ta sytuacja moze pokrzyzowac zamierzenia wielu osob, ktore ladem chcialy sie dostac do Indii. Adam kombinuje w ten sposob, ze leci w tamtym kierunku przez Katar z Teheranu.
Warto powiedziec o pieniadzach w Iranie. Zarabia sie tu srednio 300$. Taka stawke np. maja nauczyciele. Zycie nie jest drogie, bo metr kwadratowy w np. Kermanie kosztu
je 300$, a rachunki sa smieszne (ceny za dwa miesiace): gaz kolo 5-6$,energia 4$, woda 5-6$, telefon kolo 15$. O paliwie juz pisalem, ale co ciekawe-cena kolo 30groszy za litr odnosi sie do limitu miesiecznego, ktory wynosi 100litrow na auto (w posiadaniu jest specjalna karta, ktora to reguluje) i jesli ktos chce miec wiecej, placi 4 razy drozej (co w sumie i tak jest tanio) i ta cena tez sie odnosi do obcokrajowcow. Na taxi przypada limit 450litrow na miesiac. Auta jezdza tez na gaz i o ile jest to marka iranska, np. Paykan, Saipa wlasciciele, ktorzy zdecyduja sie na montaz dostaja dotacje. Jesli jest to auto zachodniej marki (najbard
ziej populrane z Francji-Peugeot, Renault), koszt wynosi kolo 500$. Prawo jazdy to wydatek rzedu 80$-zdaje prawie kazdy-czy sa zasady jazdy na drodze? Tak-nie patrz w lusterka (jeszcze nie widzialem kierowcy iranskiego, ktory by patrzyl) i obserwuj tylko to, co dzieje sie przed Toba. Jak do tej pory widzialem na zywo jedna stluczke (autobus zajechal kobiecie droge) i dwa potezne wypadki. Mowi sie, ze Iran to kraj, w ktorym zdarza sie najwiecej wypadkow na Swiecie... Acha-i jeszcze jedna ciekawa rzecz: takich rond, jakie maja w Iranie nie widzialem nawet na Lotwie, czy Litwie.
